czwartek, 9 maja 2013

ale znowu spodnie!

Spodnie. Znowu. Letnie. Kolorowe. Przeróżne. Duży wybór :) 
Upcykling jak zwykle, nic nowego :)

Grochy




Jelenie II




Piasek




Kwiaty





Słodycz





Energia




Zabawa





Spokój




Bolly





Tajemnica




Ja już swoje mam na tyłku, niezastąpione przy takiej skwarze jak dziś. Tropik normalnie :)

Mój pierwszy krok ku zmniejszaniu ilości butelek PET zrobiony, mam dzbanek water bobble
Dokładnie taki jak na zdjęciu!
I wiecie co? Wcale go nie kupiłam :) Wymieniłam się z jedną z czytelniczek (dzięki A.) na torbę. Lubie to!


środa, 8 maja 2013

zaproszenie

Jakby ktoś chciał mnie spotkać na żywo, pogadać, pomacać wyroby (no przeca że nie mnie), zakupić albo i nie, to zapraszam do Grójca. Będę jedną z atrakcji ;) 
I będę prowadzić warsztaty z szycia zabawek, będzie można coś stworzyć dla siebie lub swojej pociechy korzystając z porad Rosy. Denerwuję się trochę.


W klimacie rodzicielstwa bliskości o 11.30 warsztaty z Agnieszką Stein


Zapraszam! 
Przybywajcie kto może, Dzień Ziemi organizuje moja koleżanka, więc tym bardziej warto wspierać tego rodzaju inicjatywę.
A tak czy owak będzie mi bardzo miło pogadać ze znajomymi i nieznajomymi.

Jeszcze jedno info, praktyczne :) w parku gdzie odbywa się kiermasz jest bardzo fajny plac zabaw dla dzieci, testowaliśmy z Ziemciuchem w zeszłym roku :)

Do zobaczenia :)

środa, 1 maja 2013

prazdnik maja

Na wstępie małe ogłoszenie, dzisiaj kończą się zapisy do otwartej tury Eksperymentu Tydzień Inny Niż Wszystkie.
Formularz rejestracyjny można znaleźć pod adresem: http://noimpactproject.org/experiment/register/poland/


Mało słoneczny ten prazdnik, niezbyt ciepły, ale i tak wykonałam sporo prac polowych. Dwa ciasta z Frankiem upiekliśmy coby chociaż osłodzić życie nieco, bo
Ziemek nadal ma gorączkę :( , złośliwość dzieci jest naprawdę niebywała, chciałam wyjechać a tu zadek blady. Żeby chociaż przygrzało to by się opalił nieco, ten zadek.

Dzisiaj torebki tak dla odmiany

Blue Moon - taka agencja detektywistyczna była kiedyś :) a teraz torba, uszyta z tego poncza co juz kiedyś o nim pisałam (nie pamiętam tylko czy opisując ten tekstylny cud urzylam słowa ponczo), w środku sukienka dziecięca dobrana kolorystycznie :) uszy, suwak, kieszonka, cały zestaw.







 Purple - uszyta z obrusika, w środku zasłonka w paski, suwak, kieszonka. Można nosić na dwa sposoby, pasek jest regulowany.








Kwiecista - uszyta ze spódnicy, w środku zasłonka w paski po raz ostatni, kieszonka na guziczek i kieszonka bez guziczka, suwak, długi pasek bez regulacji. Naszyte kiszenie.







Cafe Latte - uszyta ze spódnicy, wewnątrz ta sama spódnica, kieszonka na guziczek, suwak.




Old School - uszyta z dżinsowej spódnicy z lat siedemdziesiątych, taki oldskulowy dżins i kieszonki, w środku obrus, kieszonka na guziczek, suwak jest.







Fioletowa - z chałato-poncza, w środku sukienka letnia w kwiatki. Nie ma co się rozpisywać, bo nim zdążyłam na bloga wrzucić już znalazła rami do noszenia. Na zdrowie ;)





Cyrkówka I - wygrzebałam kiedyś w ciuszku klaunowe spodnie, do chodzenia to się nie nadawało zupełnie :D ale na torbę jak znalazł, zwłaszcza w połączeniu z zielonym obrusikiem, kieszonka na guziczek. Z boku również kieszonka.




 Cyrkówka II - bliźniacza siostra powyższej, tylko z niebieskim obrusem na dodatek.




Polecam :)