środa, 9 lutego 2011

kapciuszki


Książe Leniwa Stopa zaczyna spacerować do domu, uszyłam mu kapciuszki, kozystając z tego wykroju
trochę musiałam powiększyć co prawda
zbierałam się do szycia parę tygodni, bo nie miałam pomysłu co dać na spód kapci, żeby się nie ślizgały
niby można dać antypoślizgową gumę z tubki, ale droga, no i żaden recycling :)
ale udało mi się na tanim ciuchu nabyć spodnie ze sztucznej skóry za całe 2 zł - idealne do kapciuszków!!!

piątek, 21 stycznia 2011

Kami Bag




dostałam wór ciuchów od koleżanki, między nimi była kamizelka lniana
uszyłam z niej torbę, jest wygodna, zarówno do ręki jak i na ramię, w środku czerwona
sweter, który model prezentujący torbę ma na sobie, również firmy Rosa :)

w stylu zen

takie domowe kapcioszki, zrobione z tasiemki, niestety wyszły na mnie ciut przymałe :/
robiłam w ciąży to może dlatego :D

wtorek, 18 stycznia 2011

PATA PATA PATA PON

Patapony to bohaterowie pewnej gry na PSP, F bardzo ją lubi, więc Mikołaj przyniósł mu szydełkowego Patapona. Podobał mu się.
Poniżej oryginalny Patapon, wydaje mi się, że mój niedużo się różni :)



środa, 5 stycznia 2011

psi psi

wielorazówki dla Z, fioletowe kieszonki, PUL z zewnątrz, polar od środka
bardzo jestem z nich zadowolona :) myślę że Z również

mrrrau

taki mały Avocado Cat dla małego wielbiciela miauczących, mam nadzieje że T będzie zadowolony :)

bardzo prosty do wykonania, spód to kółko robione na okrągło
1 rz - 6 półsłupków (ps)
2 rz - w każdy 2 ps - 12 ps
3 rz - w co drugi 2 ps - 18 ps
4 rz - w co trzeci 2 ps - 24 ps
5 rz - w co czwarty 2 ps - 30 ps

tak można dodawać do uzyskania żądanej szerokości, ja miałam gruba włóczkę i skończyłam na 30 ps
potem w górę, co jakiś czas gubić oczka odwrotnie do dodawania - wtedy wychodzi w miarę symetrycznie
np w 5 rz - każdy 4 i 5 ps przerobić razem - 24 ps (albo opuścić każdy 5 ps)
aby szyja miała rozmiar 12 półsłupków, ja zrobiłam 2 rzędy szyjne
głowa analogicznie do tułowia, tylko mniejsza, do 24 ps
potem jeden lub dwa rzędy 24 ps
i zbieramy do zera :)
uszy z 3 ps, robiłam od razu na głowie, 2 rzędy po 3 ps, 3 rząd - 3 ps przerobione jako jeden - powstaje trójkat

wypychałam na raty, najpierw tułów bo szyja dosyć wąska, potem głowizna

endzioj ;)

żabsko


no wreszcie mam komputer, bo to że nic nie pisze to wcale nie znaczy że nie mam o czym :) tylko nie miałam na czym hehe
ale już mam, przy pomocy S zakupiliśmy działający laptop, super jest, zwłaszcza dla mnie, dożynającej złomy po rodzinie

to tyle tytułem wstępu,
żabcia dla A, z rękawów bluzeczki co była worem z warzywami
nic sie nie zmarnuje :D